Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Piechociński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Piechociński. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 grudnia 2012

Kazanie a la PSL

Peregrynując przy pomocy pilota mego wiernego świtem bladym koło południa po kanałach rozlicznych telewizji kablowej trafiłem naraz na przemówienie ludowców wodza nowego. Jako że zagadka największa polityki polskiej dni ostatnich frapuje mnie jako i innych przypadkowych członków naszego przypadkowego społeczeństwa, wędrówkę mą przerwałem, licząc że dowiem się czegoś na temat tego, kto w rządzie naszym Pawlaka Waldemara zastąpi. Choć nadzieja ta płonną się okazała i dalej zdany jestem na opinie światłych życia politycznego komentatorów, którzy od dwóch prawie tygodni dzielą się z dziennikarzami swymi przypuszczeniami na temat domniemań ekspertów, którzy prognozy swe na źródłach miarodajnych, czyli najczęściej na wypowiedziach opozycyjnych polityków, opierają. I choć nowy prezes nie chciał jeszcze rzucić światła nowego na tą tajemnicę, to postanowiłem jednak z wiernymi mymi czytelnika wrażeniami swymi się podzielić.