Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PiS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PiS. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Piknik smoleński 2013



Ponoć jeden obraz jest wart tyle, co tysiąc słów, więc dzisiaj słów będzie niewiele, a obrazków dużo. "Obchody" rocznicy katastrofy smoleńskiej, zmieniły się tym roku w solidną trzydniówkę, w którą zaangażowała się między innymi publiczna telewizja, dzięki której przypadkowi członkowie przypadkowego społeczeństwa mogli się wreszcie zapoznać z wybitnym dziełem Anity Gargas. Więc choć już kilka dni minęło od pikniku na Krakowskim Przedmieściu, to wrzucę tutaj trochę zdjęć, które zrobiłem 10 kwietnia. A ze słów głównie jedna refleksja: za każdym razem, kiedy mam okazję posłuchać Jarosława Kaczyńskiego,


doświadczam nagłego nawrotu chorobliwej ochoty, by w najbliższych wyborach (do dowolnego wybieralnego ciała) zagłosować na Platformę Obywatelską.

sobota, 23 marca 2013

Obywatelskie zaangażowanie w politykę

Politycy, zaniepokojeni zapewne małym zaangażowaniem przypadkowych członków naszego przypadkowego społeczeństwa w życie społeczno-polityczne kraju, postanowili ostatnio zaktywizować szare obywatelskie rzesze. Pewne efekty już widać: choćby podejmowane ostatnio przez młodych patriotów (którzy zapewne z nadmiaru nieśmiałości skrywają swoje uduchowione buźki pod gustownymi kominiarkami) próby wzięcia udziału w spotkaniach z takimi osobami, jak prof. Magdalena Środa czy Adam Michnik. Warto również odnotować w tym kontekście propozycje Ruchu Palikota, by obniżyć próg biernego prawa wyborczego do 16 roku życia. Przy czym wydaje się, że jest to działanie absolutnie bezinteresowne, ponieważ zeszłoroczne badania CBOS na temat preferencji politycznych młodzieży (raport można pobrać z tej strony) wskazują, że zamiast głosować na bojowników o wolność konopi, 3/5 z nich miałaby te całe wybory głęboko w pewnym ciemnym miejscu. A z tych, którzy chcieliby wziąć w nich udział, najwięcej poparłoby PiS. A gdyby teraz robić takie badanie, to mogłoby się okazać, że duża część ewentualnych młodych wyborców wolałaby na przykład wesprzeć starania panów Zawiszy, Holochera i Winnickiego o to, by dalszą walkę z Unią Europejską w obronie polskości mogli finansować z poselskich i europoselskich diet.

czwartek, 3 stycznia 2013

Nowy rok w polityce

Po świąteczno-noworocznej przerwie postanowiłem sprawdzić, co tam słychać w polityce. Miałem taką cichą nadzieję, że politykom, którzy podobno w Wigilię mówią ludzkim głosem, zostało to na dłużej. Odpaliłem więc TVN24 i rzeczywiście trafiłem na dwie ważne wiadomości dotyczące polskiej polityki. Oczywiście sprawcami tych rewelacji są partie opozycyjne: SLD postanowiło uczcić pamięć Edwarda Gierka - prawdziwego autora polskiego cudu gospodarczego, który zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną. Ponoć nasza nowoczesna lewica chciałaby ogłosić rozpoczęty właśnie rok 2013 rokiem pierwszego sekretarza PZPR. Przy czym towarzysze są na razie bardzo tajemniczy (prawie tak jak PiS z ogłoszeniem nazwiska "premiera technicznego"), bo szczegóły planują ogłosić dopiero 6 stycznia w rocznicę jego urodzin. Może przy okazji ogłoszą również podstawy programu gospodarczego oraz reform społeczno-politycznych inspirowanych dokonaniami tego ekonomicznego guru i orędownika prawdziwej demokracji.